Jednoślad.pl

Skutery, Motorowery i Motocykle 125, Opinie, Forum

» Shoei J-Cruise: Jakie są zalety kasku otwartego? Czy nadaje się on wyłącznie na skuter?

Dzisiaj w Jednoślad.pl Shoei J-Cruise, jet posiadający blendę przeciwsłoneczną, która niestety ostatnio w Polsce okazuje się mało przydatna. Nie zmienia to jednak faktu, że taki kask otwarty to naprawdę praktyczne i komfortowe rozwiązanie dla mieszczuchów. Choć nie tylko.

Tue, 17 Jul 2018 16:43:12 +0000


» „Amerykański chopper” wraca na antenę Discovery. Odwiedzają Polaków w Game Over Cycles

Ekipa telewizji Discovery Channel odwiedziła podkarpacką miejscowość Lisie Jamy. W siedzibie producenta motocykli typu custom, firmy Game Over Cycles, odbyła się promocja nowego sezonu  legendarnej serii American Chopper – najsłynniejszego na świecie programu o przerabianiu motocykli.

Informując zaproszonych dziennikarzy o nowych odcinkach programu, Discovery Channel chciało również zaprezentować mediom polską firmę, która także zajmuje się budową oraz modyfikowaniem motocykli i osiąga na tym polu międzynarodowe sukcesy. Poza tym podkarpackie Game Over Cycles ma pewne koneksje z Orange County Choppers, czyli firmą będącą bohaterem amerykańskiego programu. W 2016 roku podczas European Bike Week, największego festiwalu motocyklowego w Europie organizowanego co roku w Austrii, szef OCC Paul Teutul Senior wręczył GOC nagrodę dla stworzonego przez polską firmę Hard Rock Cafe Bike’a, który w prestiżowym  konkursie firmy Custom Chrome zdobył pierwsze miejsce w kategorii „Modyfikowany Harley”.

Jak ujawnił szef GOC Stanisław Myszkowski, Paul  Senior przyznał wtedy, że maszyna z Polski to najlepszy tematyczny motocykl, jaki widział w życiu. Myszkowski przyznaje też, że amerykański program był dla niego inspiracją do przekształcenia jego pasji i hobby budowania motocykli w profesjonalną firmę oraz pracę.

Ekipa Discovery Channel spędziła na Podkarpaciu dwa dni odwiedzając warsztat GOC na Lisich Jamach oraz salon wystawowy w Rzeszowie, a także zlokalizowany w tym samym budynku salon Harley-Davidson Rzeszów, którego właścicielem jest Game Over Cycles. Nowe odcinki legendarnej serii pt. „Amerykański Chopper: Powrót Legendy” będą miały swoją premierę  w  Polsce  18  lipca  (środa) o godz. 22:00 tylko na Discovery Channel.

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Mon, 16 Jul 2018 11:43:09 +0000


» LWG 2018 – lewa w górę powodem wypadku? Tak… 

W okolicach Żor doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Powód? Pozdrowienie…

31-letni mieszkaniec Chorzowa stracił panowanie nad pojazdem na DK81 w okolicach Żor. Powód? Sekundy wcześniej pozdrawiał lewą ręką jadących z przeciwka motocyklistów. 

Motocyklista stracił panowanie nad pojazdem, spadł z motocykla, a sam pojazd uderzył w barierki i przeleciał na pas zieleni. 31-latek został przetransportowany do szpitala. Jak podają lokalne media – miał kila obrażeń ciała, nie były one jedna (na szczęście) poważne.

Policja sugeruje, że przyczyną mogła być nadmierna prędkość. Na nasze oko kolejny raz powodem wypadku z udziałem motocyklisty są niskie umiejętności – coś, o czym nikt nie mówi. 

Źródło: slaska.eska.pl

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Mon, 16 Jul 2018 08:54:53 +0000


» Motocykl: Nowy czy używany? Czy warto kupić Junaka M12 125 Vintage

Oto Junak M12 125 Vintage. To ten sam model, który ostatnio gościł z AdBusterem w Hiszpanii, a teraz dotarł na nim do koła podbiegunowego. To moje drugie spotkanie z tym motocyklem na prawo jazdy B i kolejna okazja do odpowiedzenia sobie na pytanie: Czy lepiej kupić taki nowy motocykl czy szukać zachodniej użytki.

Fri, 13 Jul 2018 14:54:56 +0000


» Marek z Warszawy wygrał Dominara 400. Rozwiązanie konkursu Born To Win

Konkurs Born To Win dojechał do mety.W konkursie otrzymaliśmy wiele zgłoszeń konkursowych od osób, które urodziły się by wygrywać.

Konkurs Born To Win dojechał do mety. Nasz Dominar 400 sprawia, że każda droga staje się przygodą. Chcieliśmy, żeby i nasz konkurs był taką przygodą dla Państwa. Mamy nadzieję, że właśnie tak się stało.Dostaliśmy wiele zgłoszeń konkursowych od osób, które urodziły się by wygrywać, ale tym razem zwycięzca mógł być tylko jeden.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział i bardzo nas cieszy, że wybraliście Dominara 400. Jesteśmy pewni, że zostanie on z Wami na długo i dostarczy Wam wielu niezapomnianych chwil w trasie. Nagrodę główną w konkursie Born To Win otrzymuje Marek Tomaszewski. Serdecznie gratulujemy!

Poniżej prezentujemy zwycięskie zgłoszenie konkursowe:

W pierwszej chwili uznałem, że będzie to prosty temat ”Zwycięstwo”. Zwyciężają sportowcy, politycy w wyborach, więc czego tu się doszukiwać w tym słowie?

Nie jestem już młodą osobą, jak wielu z nas, zapomniałem czym są marzenia. Pozostała tylko walka o lepsze jutro i trochę świętego spokoju. Chcąc zmienić coś w swoim życiu, zacząłem poza wiedzą reszty domowników szukać używanego motocykla. Miałem świadomość, że uznają mnie za nienormalnego, aby w tym wieku przesiąść się na dwa kółka. Wiedziałem, że koronnym argumentem będzie:

“Zwariowałeś?!  Czy Ty chcesz się zabić?! Nie ma mowy, żadnych motocykli.” Z tą myślą kładłem się spać i wstawałem, zastanawiając się jakich argumentów użyć w rozmowie z moją kochaną rodziną, aby moje marzenie stało się faktem. Zacząłem więc wprowadzać w życie długofalowy plan pod tytułem: “Motocykle nawet dla starszych osób mogą być bezpieczne”. Uff, czegóż nie próbowałem, jakich argumentów nie użyłem i nic. Jak przysłowiowym grochem o ścianę. Daremny trud gadaj sobie zdrów, a motocykla i tak nie będzie. Straciłem już nadzieję, mówiąc wprost, poddałem się, jednak los chciał inaczej. Przypadkiem trafiliśmy do naszych starych, lecz od dawna nie widzianych znajomych, którzy od zawsze kochali motocykle. Dzięki nim temat dwóch kółek powrócił do naszych rozmów i co ważniejsze w zupełnie innym wymiarze. Mimo, iż tylko ja posiadam uprawnienia do kierowania jednośladami o większych pojemnościach, zaczęły się rozmowy, oglądanie motocykli, kasków i snucie opowieści jak spędzimy wolny czas. Dzięki moim znajomym zrozumiałem, że nie musi to być zawsze jeden zwycięzca. To oni pomogli wytłumaczyć moim bliskim, że jazda na motocyklu to nie tylko zagrożenia.

A moja rodzina?! No cóż, oni też są zwycięzcami dzięki temu, że potrafili słuchać, a co za tym idzie zrozumieć, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Dziś wszyscy dzięki zakupowi Dominara 400 możemy się cieszyć tym fantastycznym uczuciem jakim jest jazda na motorze. Pozdrawiam wszystkich, którzy pomagają łamać stereotypy, własne słabości i tych, którzy potrafią dać się przekonać do tego, co dla innych jest oczywiste . To wy i my jesteśmy prawdziwymi ZWYCIĘZCAMI!!

Więcej informacji na Facebooku Bajaj Polska oraz w serwisie Bajaj.pl.

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla [...]

Fri, 13 Jul 2018 12:29:20 +0000


» Suzuki ogłasza promocyjne ceny na wakacje

W ramach „letniej promocji” Suzuki ogłosiło specjalne promocyjne ceny na skuter Address oraz wyścigowy motocykl GSX-R1000. Oferta obejmuje także rabaty na akcesoria oraz preferencyjne pakiety ubezpieczeniowe. 

Suzuki ADDRESS to idealny środek miejskiego transportu, również dla początkujących kierowców jednośladów z prawem jazdy kat. B. W ramach „letniej promocji” Address jest oferowany z rabatem 910 zł. Teraz lekkie, łatwe i przyjemne przejażdżki na stylowym i dynamicznym skuterze są na wyciągnięcie ręki. 

W wakacje równie łatwo wprowadzić się w atmosferę wyścigów MotoGP. W ramach letniej promocji flagowe ścigacze GSX-R 1000 można zakupić z rabatem 3 000 zł. Oferta obejmuje model GSX-R1000A oraz GSX-R1000RA – ekstremalną wersję sportowego „tysiąca” Suzuki wyposażoną w systemy znane z motocykli wyczynowych, np. system kontroli szybkiego startu, układ zmiany biegów Quick shift, system Motion Track Brake, Motion Track Traction Control i inne. 

Letnia promocja obejmuje również rabat 20% na oryginalne akcesoria, a także preferencyjny pakiet ubezpieczeniowy OC/AC 5,1% w ramach programu Suzuki Finance.

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Fri, 13 Jul 2018 12:07:28 +0000


» Policjant na motocyklu wywraca innych policjantów na motocyklach

W okolicach mazowieckiego Serocka doszło do zderzenia trzech kursantów Centrum Szkolenia Policjantów poruszających się motocyklami. Jeden z nich nie dostosował prędkości i doprowadził do kolizji.

W wydarzeniu udział wzięło trzech motocyklistów. Sprawca, kursant CSP z Legionowa, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie aż trzech moto-policjantów spadło z motocykli.

Interweniowała lokalna drogówka, która wystawiła sprawcy zdarzenia… pouczenie. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Wszyscy uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi. Sprawca kolizji został zaś przez nas pouczony – mówi dla Gazety Powiatowej komisarz Jarosław Florczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Legionowie.

CSP nie skomentowało sytuacji. 

ZOBACZ TAKŻE: Wypadek z udziałem policjanta na motocyklu pod Chełmnem. Funkcjonariusz nie żyje

Źródło: gazetapowiatowa.pl Foto: Archiwum

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Fri, 13 Jul 2018 11:33:40 +0000


» Wypadek z udziałem policjanta na motocyklu pod Chełmnem. Funkcjonariusz nie żyje

Do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem pełniącego służbę policjanta doszło dziś pod Chełmnem.

Dziś rano około godziny 7:30 na drodze krajowej numer 55 doszło do wypadku z udziałem funkcjonariusza policji na motocyklu. Policjant był na służbie, najprawdopodobniej zderzył się z samochodem ciężarowym. 

Niestety, 31-letni policjant zmarł, mimo prób reanimacji na miejscu. Lokalne służby wyjaśniają okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratury. 

AKTUALIZACJA: Grażyna Wiącek, z-ca prokuratora rejonowego, w wypowiedzi dla portalu pomorska.pl poinformowała, że funkcjonariusz nie zderzył się z innym pojazdem. Prawdopodobnie powodem wypadku były złe warunki pogodowe, w momencie wypadku funkcjonariusz wracał do komendy żeby zmienić motocykl na radiowóz, ponieważ zaczął padać ulewny deszcz. 

Źródło: pomorska.pl

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Fri, 13 Jul 2018 11:19:30 +0000


» Ceny OC 2018 po pierwszym półroczu idą w dół. Najtaniej w Rzeszowie i Opolu

Średnia cena ubezpieczenia OC wyniosła w I półroczu 2018 r. 740 zł i była o 4,9% niższa niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Najmniej płacili mieszkańcy Rzeszowa (656 zł) i Opola (695 zł), najwięcej kierowcy z Wrocławia – 1020 zł. 

Pierwsze półrocze 2018 r. przyniosło kolejne obniżki cen OC, a średnia składka obowiązkowego ubezpieczenia była niższa niż w tym samym okresie roku ubiegłego w całej Polsce. Najniższe ceny polis w poszczególnych regionach nie są jednak jednoznaczne z największymi obniżkami. Bo choć najtańsze ubezpieczenie mogli kupić mieszkańcy Rzeszowa, to obniżka w tym przypadku wcale nie była najwyższa. Kto mógł więc liczyć na najniższe ceny i największe spadki cen w I półroczu 2018 r.?

Między pierwszym półroczem 2015 r. a pierwszym półroczem 2016 r. ceny OC rosły dynamicznie, a podwyżki wyniosły 27,4%. W kolejnych latach (I półrocze 2016 r. i I półrocze 2017 r.) wzrost cen był jeszcze większy – aż 44,3%. Dopiero pierwsze półrocze 2018 r. przyniosło realną obniżkę. Kierowcy płacili w tym okresie o 4,9% mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku – wynika z danych rankomat.pl:

Najtańszy Rzeszów, najdroższy Wrocław

Najmniej za OC płacili w pierwszym półroczu 2018 r. mieszkańcy Rzeszowa. Najdroższe polisy ubezpieczyciele proponowali kierowcom z Wrocławia. Różnica  w cenie OC między najdroższym i najtańszym miastem wyniosła aż 55,5%.

OC z reguły jest droższe w miastach będących ważnymi węzłami komunikacyjnymi. Towarzystwa kalkulując składkę ubezpieczenia, biorąc pod uwagę ryzyko powstania szkody. A na to wpływ mają m.in. statystyki wypadków, gęstość zaludnienia, natężenie ruchu, a nawet jakość dróg w danym regionie – mówi Urszula Pazio-Hrapkowicz, Dyrektor operacyjny Rankomat.pl

 

Największe obniżki cen dotyczyły Poznania i Szczecina (odpowiednio -8,4% i -8,2%). W najmniejszym stopniu ceny OC spadły w Lublinie (-1,0%) i w Kielcach (-1,7%). 

Największe obniżki dla młodych kierowców

Młodzi kierowcy (18-25 lat) wciąż płaca najwięcej za OC. Jednocześnie, to właśnie tej grupy wiekowej dotyczy największy spadek cen. Średnia cen obowiązkowej polisy  w I półroczu 2018 r. była dla nich aż 10,3% niższa w tym samym czasie ubiegłego roku. 

Kierowcy z największym doświadczeniem (w rupie wiekowej 55+) otrzymują najtańsze oferty OC. Obniżka w ich przypadku jest jednak jedną z najniższych i wynosi -6,2%. 

Źródło: Rankomat.pl

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich dziennikarzyNowa Motorynka Romet Pony Mini 50 i 125 2018: Spełniam swoje marzenia z dziec...Zakup motocykla lub skutera używanego w 2018: 5 rzeczy, które wzbudzają moją ...Motocykl, którego nie da się przewrócić? Bosch pracuje nad nową technologią Nieoznakowany radiowóz zatrzymał… inny nieoznakowany radiowóz. Policjant stra...Cała prawda o skuterach i motocyklach made in ChinaRODO a kamera w samochodzie lub na motocyklu. Nagrywanie jest nielegalne!


Fri, 13 Jul 2018 09:19:49 +0000


» Kask integralny vs kask offroadowy? Dlaczego w terenie potrzebujesz innego kasku?

Regulowany daszek, odstająca szczęka, dużo kanałów wentylacyjnych. Dlaczego kaski offroadowe mają inną budowę niż kaski integralne i czy rzeczywiście warto zainwestować w dedykowane, terenowe rozwiązanie?

W temacie kasków pisaliśmy już sporo. Czy to przy okazji szukania szosowego kasku do 1000 zł, czy rozważań na temat różnic pomiędzy kaskami integralnymi, szczękowymi i jetami. Dziś: kask integralny vs kask offroadowy.

Kaski offroadowe mają bardzo specyficzną funkcję do spełnienia i często wykorzystane są do mniej lub bardziej wyczynowego sportu. Stąd ich budowa tak mocno różni się od innych typów kasków.

W sporcie bezsprzecznie funkcja nadaje ton. Oczywiście, każdy kask w pierwszej kolejności powinien być bezpieczny. Ale, w przypadku kasków szosowych, często poświęca się jedną cechę na rzecz innej – np. kaski szczękowe są cięższe, ale za to bardziej praktyczne. Ultra-sportowe kaski integralne będą posiadać świetną wentylację, kosztem wygłuszenia.

Offroad to inna para kaloszy. Kaski te, z racji warunków w których są wykorzystywane, muszą chronić motocyklistę nie tylko przed uderzeniami (zdarzającymi się wielokrotnie częściej niż na szosie), ale także gałęziami, błotem lecącym spod kół innych motocyklistów, czy nawet świecącym w twarz słońcem.

Różnica nr 1 – daszek

Daszek spełnia kilka funkcji, a jedną z nich jest ochrona przed słońcem. Nie wierzycie? Wystarczy spróbować popatrzeć na słońce przez brudne, zakurzone gogle. Okazuje się, że promienie słoneczne oślepiają dużo bardziej niż mogłoby się wydawać. Na szosie ten problem nie jest tak poważny – często kaski posiadają blendę, przyciemnianą szybę i po prostu tak często się nie brudzą. Daszek w kasku offroadowym robi nam trochę cienia, jak w czapce z daszkiem.

Daszek w kasku offroadowym nie jest tam tyko „dla bajery”.

Dodatkowo daszek chroni przed błotem i kamieniami lecącymi spod kół innych motocyklistów. Czasami wystarczy lekko opuścić głowę, żeby schować się przed katastrofą. Pozornie miękki daszek bez problemu sobie z tym poradzi.

Różnica nr 2 – gogle

Współcześnie w kaskach szosowych nie stosuje się gogli (oprócz kilku lans-rozwiązań). Dlaczego gogle? Przede wszystkim plastikowa szybka w goglach jest dużo bardziej odporna niż szyba kasku integralnego. Ochrona przed lecącym kamieniem czy gałęzią będzie większa. Dodatkowo gogole są tanie, łatwo je wymienić (nawet w trakcie wyścigu). Gogle posiadają także grubą gąbkę wchłaniającą pot, co skutecznie broni nas przed utratą wizji. A jak już jesteśmy przy pocie…

Rożnica nr 3 – szczęka

Kaski offroadowe przede wszystkim różnią się wystającą do przodu szczęką. Rozwiązanie to ewoluowało na przestrzeni lat, nie bez powodu w taki sposób. Jazda w terenie, wbrew wszystkim pozorom, to kawał ciężkiego, fizycznego wysiłku. Próbowaliście kiedyś jeździć w terenie w integralu? Bardzo szybko zabraknie nam tchu, zaczniemy się dusić w kasku, a pot zaleje nam oczy. Odstająca w kasku offroadowym szczęka daje nam więcej miejsca na załapanie oddechu, dokładnie to co każdy offroadowiec potrzebuje.

Kask integralny vs offroadowy – warto inwestować?

Oczywiście, że tak! Fakt, jeśli jeździcie polną drogą raz w miesiącu, to nie ma takiej potrzeby. Ale posiadając dual sporta czy lekkie enduro, fizycznie nie da się jeździć bez kasku offroadowego. Wyjdzie to na jaw szybciej niż mogłoby się wydawać.

Na szczęście wśród kasków offroadowych wybór jest ogromny, a ceny zróżnicowane. Ostatnio testowaliśmy kask offroadowy za 600 zł:

PopularneTo się czyta:SortowanieEgzamin na prawo jazdy 2018: Koniec z placami manewrowymi? Co grozi za jazdę motocyklem 600 ccm zarejestrowanym jako 125 ccm?Motocykl zarejestrowany na 125 w 2018 roku. Nawet „sześćsetka” na 125? Tak…Kupili prawo jazdy w Polsce za 80 euro. Prowokacja holenderskich [...]

Fri, 13 Jul 2018 09:08:56 +0000



do góry